Ile naprawdę kosztuje zakup nieruchomości?
Widzisz ogłoszenie: „Piękne mieszkanie, 600 000 zł”. Myślisz: „Mam zdolność na 600 tysięcy, więc mnie stać”. Niestety, to jeden z najczęstszych błędów, który kończy się zimnym prysznicem u notariusza lub tuż po przeprowadzce. Cena ofertowa to tylko wierzchołek góry lodowej. Aby bezpiecznie kupić nieruchomość, musisz przygotować budżet na tzw. koszty okołotransakcyjne. Ile one wynoszą? Zazwyczaj należy doliczyć od 5% do nawet 8% wartości nieruchomości.
1. Koszty jednorazowe – za co płacisz u notariusza?
Moment podpisania aktu notarialnego to czas, kiedy Twoje konto zostanie obciążone kilkoma dodatkowymi opłatami. O czym musisz pamiętać?
- Podatek PCC (Podatek od czynności cywilnoprawnych): To największy dodatkowy koszt przy zakupie z rynku wtórnego. Wynosi on 2% ceny transakcyjnej. (Uwaga: Od 31 sierpnia 2023 r. zniesiono podatek PCC przy zakupie pierwszego mieszkania lub domu! Warto sprawdzić, czy łapiesz się na to zwolnienie).
- Taksa notarialna: To wynagrodzenie notariusza za sporządzenie aktu. Jej maksymalna wysokość jest regulowana ustawowo i zależy od wartości nieruchomości, ale… można ją negocjować. Pamiętaj, że do taksy należy doliczyć 23% podatku VAT.
- Opłaty sądowe: To mniejsze kwoty (zazwyczaj kilkaset złotych), ale obowiązkowe. Płacisz za wpis prawa własności do Księgi Wieczystej oraz ewentualne wpisanie hipoteki na rzecz banku.
[Sprawdź darmowy KALKULATOR KOSZTÓW ZAKUPU – Kliknij tutaj]
2. Koszty kredytu – pieniądz kosztuje
Jeśli kupujesz za gotówkę – masz szczęście. Jeśli posiłkujesz się kredytem, przygotuj się na:
- Prowizję banku: Czasem wynosi 0%, a czasem nawet 2-3% kwoty kredytu.
- Ubezpieczenia: Pomostowe (do czasu wpisu do KW), niskiego wkładu (jeśli masz mniej niż 20% wkładu własnego), ubezpieczenie na życie czy ubezpieczenie samej nieruchomości (wymagane przez bank).
- Wycenę rzeczoznawcy: Bank musi potwierdzić wartość nieruchomości, za co zapłacisz od kilkuset złotych wzwyż.
3. Życie „po”: Miesięczne koszty utrzymania
Euforia zakupu mija, a w skrzynce pojawiają się pierwsze rachunki. To moment, w którym wielu nowych właścicieli jest zaskoczonych. O co zapytać sprzedającego, zanim powiesz „tak”?
- Czynsz administracyjny: To nie to samo co rata kredytu! Sprawdź, co wchodzi w jego skład. Czy zawiera zaliczki na wodę i ogrzewanie? Czy są to realne stawki, czy zaniżone, by oferta wyglądała lepiej (co skończy się dopłatą po roku)?
- Fundusz Remontowy: W starych kamienicach lub blokach planujących termomodernizację fundusz może być bardzo wysoki (nawet kilka złotych za m²). W nowym budownictwie zazwyczaj jest symboliczny.
- Media: Prąd, gaz, internet. Poproś o pokazanie rachunków z zimy i lata, by oszacować średnie zużycie.
- Podatek od nieruchomości: Płatny raz w roku do urzędu gminy/miasta. Kwota zależy od metrażu i lokalizacji.
Przeraża Cię ilość wyliczeń? Boisz się, że Twój budżet nie dopnie się na ostatniej prostej? Nasi doradcy pomogą Ci stworzyć kompletny kosztorys zakupu – uwzględniający wszystkie opłaty notarialne, sądowe i bankowe. Dzięki temu przystąpisz do transakcji ze spokojną głową i pełnym portfelem. Skontaktuj się z nami, by sprawdzić swoją zdolność zakupową.
Chcesz być na bieżąco z wiedzą o rynku nieruchomości? Po więcej ciekawych treści i poradników zapraszam pod adres: http://www.lachman.pl/blog/
